Freski · scena 01 z 28
Obcy oddaje mu honor, którego on jeszcze nie zarobił
Hołd prostego człowieka
Franciszek jest wtedy synem kupca, który celuje w stan rycerski. W tamtym porządku najbiedniejszy rycerz stał wyżej niż najbogatszy mieszczanin. Człowiek, który ściele przed nim płaszcz, robi gest zarezerwowany dla kogoś z góry drabiny.
Posłuchaj zamiast patrzeć
Br. Krzysztof Fabich i br. Piotr Owczarz zatrzymują się przy pierwszej z 28 kwater cyklu. Bonawentura zapisał, że prosty człowiek z Asyżu, spotykając Franciszka na ulicy, rozkładał mu pod stopami płaszcz i twierdził, że ten młody człowiek dokona wielkich rzeczy. Franciszek ma wtedy około 24 lat, jest jeszcze przed nawróceniem i na fresku wygląda, jakby nie wiedział, o co w tym chodzi. Prowadzący czytają tę scenę jako historię spotkania: ktoś z zewnątrz widzi w człowieku dobro, którego ten sam w sobie jeszcze nie dostrzega.
Dlaczego warto go obejrzeć
Prowadzący zauważają, że kontakt wzrokowy z ubogim trzyma tylko Franciszek, a dwie pary stojące obok są zajęte sobą. Od tego szczegółu rozmowa przechodzi do wrażliwości młodego Franciszka.
Stopa, którą Franciszek stawia na płaszczu, jest w bucie, a druga, jeszcze poza płaszczem, jest bosa. Prowadzący czytają ten szczegół jako obraz życia przed nawróceniem.
Biograf zapisał, że młody Franciszek był królem zabaw, a jednocześnie kimś szlachetnym dla innych. Na koniec pada pytanie, co zrobić z dobrem, do którego Bóg skłania człowieka od dziecka: zachować je tylko dla siebie czy zacząć rozwijać.
Na koniec zostaje jedno pytanieKto okazał Ci szacunek, zanim było wiadomo, na co Cię stać?
Pobierz kartę pracy do tego odcinkaPDF, jedna strona A4 do druku
To samo miejsce dzisiaj pokazuje odcinek 07 serii Asyż.
Zadaj pytanie
Odpowiadamy mailowo
Twoje zdanie
Zostaje na tym urządzeniu
Prowadzący mówią o jednym szczególe. Ty pewnie widzisz inny - te obrazy mają ich setki.
Możesz zapisać jedno zdanie po tym odcinku. Zostaje na twoim urządzeniu. Nie wysyłamy go nigdzie i nikt pod nim nie odpowiada.